Artykuł dla wszystkich, którzy ciekawi są terminu „Prezentacja monomedialna” - takiej gry słownej, do której skłoniły mnie doświadczenia z ostatnich szkoleń. Ciekawostka prezentacji monomedialnej może wyjaśniać cenę niektórych szkoleń ze względu na to, że trener wykonuje jedynie część prac związanych z realizacją szkolenia. Okazuje się bowiem, że powszechną praktyką jest rozdawanie uczestnikom szkoleń materiałów szkoleniowych w formie wydruku slajdów. I to nie oprócz ale zamiast skryptów szkoleniowych.
Zdaję sobię sprawę, że tekst może zaboleć niektórych, ale z drugiej strony może uda mi się zwrócić uwagę na to, że często w SIWZ za „materiały szkoleniowe” uznaje się (a później ocenia) zupełnie niedoprecyzowany punkt pod który można podciągnąć wszystko. A obiad określony jest do deseru włącznie!